
Jej motto to „chill and fun” i dokładnie to widać w jej jeździe. Snowboarding jest dla niej przede wszystkim sposobem na dobrą zabawę i spędzanie czasu z ludźmi o podobnej pasji.
Na przeszkodach stawia na płynność i stylowe wykonanie, udowadniając, że kobieca strona snowboardu ma się w Polsce doskonale.